*Subiektywny świat w obiektywie - ilustracje z mojego życia ze słowami* Raz jeszcze na bloxie.
czwartek, 28 stycznia 2010
wiosennie dla Was

Wiosny odrobine
Wam przynoszę,
by zagościła na dobre
w Waszych sercach.
I w moim.
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Dobrych Świąt

RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
POGODNYCH, ZDROWYCH,
PEŁNYCH MIŁOŚCI
ORAZ
WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI
W NOWYM 2010 ROKU
ŻYCZY
WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCYM
IWA
czwartek, 17 grudnia 2009
czas wspomnień

Niedługo zapalę świąteczne światełko,
przywołam, jak co rok, czas mojego dzieciństwa...
Czas wesoły, beztroski,
kojarzony z zapachem grzybów, bigosu
i pomarańczy,
palących się świeczek na choince
w kolorowych lichtarzykach...
Wsród najbliższych mi ludzi.
To był dobry czas,
lecz niestety minął:(
czwartek, 03 grudnia 2009
to wiem

Lubię wracać do domu,
skądkolwiek by to nie było.
Nawet z Paryża!
Lubię swój dom.
Kocham rodzinę, ubóstwiam psy.
Wiem, że zawsze na mnie czekają:)
poniedziałek, 30 listopada 2009
tamten i ten czar

I tak siedzę przy stole,
gorącą popijam herbatę,
z malinami...
I patrzę w dal, i wspominam
tamte zachody słońca, tamten staw...
W ciszy przywołuje niezapomniane obrazy.
I myślę, że nowe miejsce dla siebie mam...
niedziela, 22 listopada 2009
więź

A cóż to takiego, ta więź?
Powiem, że nic szczególnego.
Jak powietrze, jak strawa
potrzebne do życia,
tak i ona niezbędna jest
dla mojego bytu...
Ot, taka zwyczajna jest więź.
Moja więź.
środa, 14 października 2009
październikowa zima

Zima jest zła, gdy za wcześnie przyjdzie.
Wygina konary pełne liści, łamie gałęzie pod śniegu naporem.
Niszczy naturę, która nie przygotowała się na jej nadejście.
Sieje spustoszenie, jakby jej władza nastała na dobre,
a przecież odejść będzie musiała, nawet, gdy tego nie będzie chciała.
Zima zła piękna jest za moim oknem.
Wciąż pada, jak widać...
czwartek, 01 października 2009
jesień maluje

Jesień maluje nam świat
i choć barw nie oszczędza,
to nastrój, bez naszej woli,
co dzień nam zmienia...
Nieodwracalnie nastał
jesieni czas...
wtorek, 08 września 2009
pani jesień

Zawitała do mojego ogrodu,
choć nie była oczekiwana.
Otworzyła kwiatuszki wrzosów,
pomału przygasza zieleń
i patrzeć jak złotem obsypie świat
jesień malarka niezwykła...
środa, 02 września 2009
dobrze, że jest

Nadzieja. Cóż to takiego jest?
Każdy ją ma, nawet ten, co nic nie ma.
Jest wszechobecna, choć dotknąć jej nie można,
nikt jej nie widzi, lecz każdy na nia liczy...
Nadzieja, to wiara w cokolwiek.
|
|